Umorzenie dochodzenia nie musi oznaczać zakończenia sprawy. Przekonał się o tym 31-latek z Siemianowic Śląskich.

Umorzenie dochodzenia nie musi oznaczać zakończenia sprawy. Przekonał się o tym 31-latek z Siemianowic Śląskich.

Przestępcy nie mogą czuć się bezkarnie - efektem intensywnej pracy funkcjonariuszy Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Krakowie jest ustalenie pasera, który w 2013 roku wszedł w posiadanie kradzionego volkswagena golfa.

Do zdarzenia doszło 17 listopada 2013 roku w miejscowości Balice, kiedy nieznany wówczas sprawca wszedł w posiadanie Volkswagena Golfa o wartości przeszło 82 tyś. zł, pochodzącego z kradzieży, do której doszło we wrześniu 2013 roku na terenie Katowic.

Tego dnia mężczyzna, który nabył pojazd posłużył się kradzioną kartą abonamentową na przejazd autostradą A-4. Gdy chciał przejechać przez „bramki”, pracownik obsługujący punkt poboru opłat zorientował się, że karta ta jest kradziona i wezwał na miejsce patrol policji.  Wówczas mężczyzna ruszył wyłamując szlaban, następnie po przejechaniu krótkiej trasy porzucił pojazd. Gdy policjanci natrafili na volkswagena, okazało się, że jest on poszukiwany przez katowicką policję, w związku z jego kradzieżą.

Na miejscu policjanci podjęli szereg działań, w celu odnalezienia kierowcy. Funkcjonariusze sprawdzili okoliczny teren, zabezpieczyli ślady, jak również przesłuchali świadków. Na miejscu pracowała również grupa dochodzeniowa. Policjanci w trakcie czynności zabezpieczyli m.in. wystrzeloną poduszkę powietrzną z widocznymi śladami biologicznymi.  Materiał przesłano do laboratorium kryminalistycznego celem wyodrębnienia DNA, które zostało zarejestrowane w policyjnej bazie danych. Odzyskany pojazd przekazano pokrzywdzonemu.  

W toku wykonanych wówczas czynności nie wytypowano sprawcy. Osoby o takim DNA jak zabezpieczone w pojeździe nie było w bazie danych. Postępowanie przygotowawcze zostało umorzone.

Sprawa nadal jednak znajdowała się w kręgu zainteresowania policjantów z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KPP w Krakowie, którzy prowadzili czynności operacyjne. W 2018 roku w oparciu o nowe informacje, zostały pozyskane dane pozwalające na ustalenie sprawcy, którym okazał się 31-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich. Zabezpieczone ślady z poduszki idealnie odpowiadały jego DNA. Następnie wystąpiono do Prokuratury o podjęcie umorzonego postepowania, przekazując nowe materiały w tej sprawie. W marcu br. 31-latek usłyszał zarzut paserstwa /art. 291 § 1 kk/, do czego się przyznał. Za to przestępstwo grozi mu do 2 lat więzienia. Akt oskarżenia w tej sprawie właśnie trafił do sądu.

Jednocześnie policjanci ustalili, że w dniu porzucenia volkswagena mężczyzna posiadał czynny zakaz prowadzenia pojazdów, za co również poniesie odpowiedzialność karną.